Maj 2012 - Spontaniczny wyjazd do Babiogórskiego Parku Narodowego, wyjście najtrudniejszą trasą Beskidów - Percią Akademików, były tu moje pierwsze łańcuchy i klamry na szlaku.
Szlak czarny, do schroniska na Markowych Szczawinach - dość długi, przez las, ale właściwie szybko minął. Cel motywował.
Od schroniska zaczyna się szlak żółty - Percią Akademików na Babią Górę. Trasa jest bardzo ciekawa, ze względu na fragment ze wspomnianymi klamrami i łańcuchami, ale też efektywnymi, wąskimi ścieżkami i pięknym widokiem. Nie mam tu takich zdjęć ukazujących tego wszystkiego, leżał jeszcze śnieg i wolałam się skupić na bezpiecznym przejściu ;) Na zdjęciu niżej, po prawej stronie widać kamienną, wąską ścieżkę na szlaku, a dalej widoki z coraz to wyższej wysokości.
I sama Babia Góra z pięknym widokiem na Tatry:
Potem przeszłyśmy jeszcze szczytem na Małą Babią Górę.
I jeszcze spojrzenie na Babią Górę i widok na szlak, którym tam z koleżanką weszłyśmy.